Motocyklista z Szemuda odmówił alkomatu i znieważył służby

Motocyklista z Szemuda odmówił alkomatu i znieważył służby

W czwartek po godzinie 16 w Szemudzie policjanci zatrzymali 50-letniego motocyklistę, którego zachowanie zaniepokoiło innych uczestników ruchu. Mężczyzna odmówił badania alkomatem, a później obrażał policjantów, ratowników medycznych i personel szpitala w Wejherowie.

Świadkowie podejrzewali, że motocyklista może prowadzić pod wpływem alkoholu. Zauważyli również jego agresywne zachowanie i wezwali policję. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

Policjanci próbowali sprawdzić stan trzeźwości kierującego. 50-latek odmówił badania urządzeniem. W tej sytuacji funkcjonariusze doprowadzili go do szpitala w Wejherowie, gdzie pobrano mu krew. Wyniki mają ustalić, czy w chwili kierowania motocyklem znajdował się pod wpływem alkoholu.

Podczas interwencji mężczyzna pozostawał agresywny. Kierował wyzwiska wobec policjantów, ratowników medycznych oraz pracowników szpitala. Został zatrzymany w związku ze znieważeniem funkcjonariuszy.

Zgodnie z art. 226 § 1 Kodeksu karnego znieważenie funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych jest przestępstwem. Grozi za nie grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Policja przypomina, że ratownicy medyczni i funkcjonariusze wykonują zadania związane z ochroną życia, zdrowia i bezpieczeństwa.

To kolejny przypadek, w którym podejrzenie jazdy po alkoholu przerodziło się w interwencję dotyczącą agresji wobec służb. O tym, czy motocyklista rzeczywiście był nietrzeźwy, zdecyduje wynik badania krwi, ale za znieważenie policjantów może odpowiedzieć niezależnie od ustaleń dotyczących alkoholu.

na podstawie: KPP w Wejherowie.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji