Droga, kolej i morski dostęp dla elektrowni Lubiatowo-Kopalino

Trzech mężczyzn w kaskach i odblaskowych kurtkach rozmawia na placu budowy przed dużą koparką gąsienicową CAT.

FOT. FB – Ministerstwo Infrastruktury

Na budowie infrastruktury dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino spotkali się ministrowie infrastruktury i energii. Plan obejmuje drogę, połączenia kolejowe oraz konstrukcję morską, które mają usprawnić transport do przyszłej elektrowni i poprawić komunikację w tej części Pomorza.

Trzy kierunki transportu do elektrowni

Z okazji Dnia Budowlańca plac budowy infrastruktury odwiedzili Dariusz Klimczak i Miłosz Motyka. Inwestycje prowadzone są z myślą o obsłudze elektrowni, ale ich znaczenie ma wykraczać poza sam zakład. Nowe połączenia drogowe i kolejowe mają poprawić dostępność komunikacyjną regionu.

Najbardziej zaawansowanym elementem jest budowa drogi oznaczonej jako DK69. Trasa o długości około 26 kilometrów połączy teren elektrowni z drogą ekspresową S6 i węzłem Łęczyce. Wartość zawartej umowy wynosi niemal 400 mln zł.

Obecnie trwa realizacja pierwszego, 11-kilometrowego odcinka. W jego ramach powstaje także tak zwana „ostatnia mila” – około 5 kilometrów drogi, która doprowadzi bezpośrednio do terenu budowy elektrowni. Według przedstawionych założeń nowa trasa zwiększy przepustowość sieci drogowej, odciąży drogi lokalne i poprawi bezpieczeństwo kierowców oraz osób odwiedzających ten rejon Pomorza.

Kolej ma wrócić na nieczynne trasy

Drugim filarem inwestycji jest kolej. Projekt zakłada zarówno modernizację istniejących linii, jak i budowę nowych odcinków. Powstaną również nowe stacje oraz przystanki.

Trzech mężczyzn w kaskach i kamizelkach odblaskowych stoi przy mikrofonach na placu budowy podczas wydarzenia prasowego.
FOT. FB – Ministerstwo Infrastruktury

Całość kolejowego przedsięwzięcia wyceniono na 3,2 mld zł. Jednym z jego efektów ma być przywrócenie przewozów pasażerskich na liniach, które przez dziesięciolecia pozostawały nieczynne. To oznacza zmianę sposobu przemieszczania się nie tylko dla osób pracujących przy budowie i późniejszej eksploatacji elektrowni, ale także dla mieszkańców i podróżnych korzystających z połączeń w tej części województwa.

Planowana infrastruktura ma stworzyć dodatkową alternatywę dla transportu drogowego. Wraz z nowymi przystankami może też ułatwić dotarcie do miejscowości położonych w pobliżu inwestycji.

Morska konstrukcja dla ciężkich ładunków

Trzeci element stanowi MOLF, czyli morska konstrukcja o długości około jednego kilometra. Jej szacunkowa wartość to około 760 mln zł.

Obiekt ma umożliwić transport wielkogabarytowych i wielkotonażowych elementów potrzebnych podczas budowy elektrowni, a w przyszłości także w czasie jej eksploatacji. Dostęp od strony morza będzie więc uzupełnieniem transportu drogowego i kolejowego.

Tak rozplanowany układ ma obsłużyć zarówno codzienne potrzeby inwestycji, jak i przewóz największych elementów instalacji. Droga połączy teren budowy z S6, kolej zapewni nowe i odtworzone połączenia, a MOLF pozwoli dostarczać ładunki drogą morską.

Za realizacją tych przedsięwzięć stoją inżynierowie, projektanci, kolejarze, drogowcy, operatorzy maszyn i pracownicy budowlani. To ich praca przekłada założenia transportowe na powstające w terenie obiekty. Kolejne informacje dotyczące inwestycji będą pojawiać się wraz z postępem budowy infrastruktury drogowej, kolejowej i morskiej.

na podstawie: FB – Ministerstwo Infrastruktury.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (FB – Ministerstwo Infrastruktury). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji