Polak wygrał European Strongman Cup. Na placu pomagano Zosi Hinz

Polak wygrał European Strongman Cup. Na placu pomagano Zosi Hinz

Ciężary, okrzyki kibiców i rywalizacja reprezentantów czterech państw wypełniły plac Jakuba Wejhera. W niedzielę w Wejherowie sportowe widowisko miało także drugi wymiar – podczas zawodów zbierano pieniądze na leczenie Zosi Hinz. Najlepszy okazał się Oskar Ziółkowski z Polski, ale tego dnia liczyły się nie tylko wyniki.

  • Oskar Ziółkowski najlepszy w międzynarodowej rywalizacji
  • Sportowa siła wsparła leczenie Zosi Hinz

Oskar Ziółkowski najlepszy w międzynarodowej rywalizacji

W European Strongman Cup 2026 wystartowali zawodnicy z Polski, Czech, Ukrainy i Litwy. Konkurencje wymagały nie tylko dużej siły, lecz także wytrzymałości, skupienia i konsekwencji. Zwycięstwo wywalczył reprezentant Polski Oskar Ziółkowski, który najlepiej poradził sobie z przygotowanymi próbami.

Zmagania obserwowali mieszkańcy i goście. Publiczność reagowała brawami, okrzykami i głośnym dopingiem, dodając energii rywalizacji na placu Jakuba Wejhera.

W wydarzeniu uczestniczyli także znani przedstawiciele sportu i organizatorzy odpowiedzialni za przebieg zawodów. Gościem specjalnym był pięściarz Krzysztof „Diablo” Włodarczyk. Zmagania prowadził Bartłomiej Szreder, a nad prawidłowym przebiegiem konkurencji czuwali sędziowie Maciej Hirsz i Marcin Kacnerski.

Sportowa siła wsparła leczenie Zosi Hinz

Podczas European Strongman Cup prowadzono zbiórkę pieniędzy na leczenie Zosi Hinz. Organizatorzy, zawodnicy i publiczność połączyli sportowe emocje z konkretną pomocą.

Dzięki temu wydarzenie miało podwójny wymiar – widzowie mogli obserwować międzynarodową rywalizację siłaczy, a jednocześnie wesprzeć zbiórkę prowadzoną dla Zosi. To właśnie ten charytatywny element sprawił, że niedzielne zawody nie ograniczyły się do sportowej klasyfikacji.

na podstawie: Urząd Miasta w Wejherowie.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji