Wyjechała z posesji i wymusiła pierwszeństwo - motocyklista bez poważnych obrażeń, mandat 3 tys. zł

FOT. Policja Wejherowo
Na ul. Sobieskiego samochód wyjechał z posesji wprost pod nadjeżdżającego motocyklistę. Policyjny patrol wejherowskiej drogówki ustalił, że kierująca nie ustąpiła pierwszeństwa. Motocyklista wyszedł z zdarzenia bez poważnych obrażeń, a kierująca otrzymała mandat i punkty karne.
W piątek po godzinie 15:20 na ul. Sobieskiego doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem. Jak podaje Policja:
“kierująca Skodą Octavią, 45-letnia kobieta, wyjeżdżając z posesji nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu motocykliście, kierującemu motocyklem marki Junak.”
W wyniku zderzenia obrażeń nie doznał 67-letni motocyklista, nie wymagał hospitalizacji ze względu na brak poważnych urazów. Kierująca została ukarana wymierzoną karą - mandat karny w wysokości 3000 zł oraz 10 punktów karnych. Policjanci zatrzymali też dowód rejestracyjny pojazdu marki Skoda.
Sytuacja pokazuje, że jedna chwila nieuwagi może kosztować znacznie więcej niż mandat - strata dowodu rejestracyjnego i punkty mogą utrudnić codzienne życie kierowcy.
Wejherowscy policjanci zwracają uwagę na rosnący ruch na drogach w cieplejszych miesiącach i apelują o ostrożność przy włączaniu się do ruchu i wyjeździe z posesji. Jak przypominają funkcjonariusze:
“Warto pamiętać, że na drodze nie jesteśmy sami, a chwila nieuwagi może doprowadzić do groźnego zdarzenia.”
Nieustąpienie pierwszeństwa jest typową przyczyną kolizji drogowych; w wielu przypadkach sprawy kończą się sankcjami administracyjnymi i mandatami, a w skrajnych przypadkach odpowiedzialność reguluje Kodeks karny. Policja skierowała na miejsce patrol wejherowskiej drogówki, który ustalił przebieg i okoliczności zdarzenia.
na podstawie: Policja Wejherowo.
Autor: krystian
