[PIŁKA RĘCZNA] KS Tytani Wejherowo – SMS ZPRP I Płock 28:35. I Liga Mężczyzn (Grupa A), 8. kolejka

[PIŁKA RĘCZNA] KS Tytani Wejherowo – SMS ZPRP I Płock 28:35. I Liga Mężczyzn (Grupa A), 8. kolejka

Sześć bramek straty na półmetku okazało się dla wejherowian zbyt dużym ciężarem. KS Tytani Wejherowo przegrali u siebie z SMS ZPRP I Płock 28:35 w ósmej kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa A), choć w drugiej połowie zdobyli więcej bramek niż w pierwszej. Dla miejscowych kibiców to rozczarowanie tym większe, że Tytani przystępowali do spotkania po serii dobrych wyników.

Jeszcze 10 października wejherowianie zdobyli aż 44 bramki w wyjazdowym zwycięstwie 44:20 nad Samborem Latocha Agropom Tczew. Później, 18 października, pokonali u siebie BSMS Bartoszyce 34:29, a 25 października wywieźli z Elbląga wygraną 24:23 z Silvantem Handball, odrabiając straty. W środowy wieczór, 28 października, przed własną publicznością chcieli podtrzymać tę passę. Zamiast kolejnego sukcesu przyszła jednak porażka, która pokazuje, jak niewiele w tej lidze daje sam dobry okres, jeśli w następnym meczu rywal zdobędzie 35 bramek.

Sześć bramek straty na półmetku

Najwięcej o trudnościach Tytanów mówi wynik pierwszej połowy – 12:18. Płocczanie schodzili na półmetek z wyraźną przewagą, a gospodarze mieli przed sobą zadanie trudniejsze niż samo poprawienie dorobku bramkowego. Musieli jednocześnie znaleźć sposób, by ograniczyć skuteczność gości. Przy takiej różnicy sześciu trafień nawet lepszy fragment w ataku nie dawał jeszcze pewności, że wynik uda się szybko zbliżyć.

To właśnie pierwsze trzydzieści minut najmocniej zaważyło na obrazie całego spotkania. Tytani zdobyli w nich 12 bramek, podczas gdy SMS uzbierał 18. Nie ma tu miejsca na dopisywanie pojedynczych akcji czy wskazywanie jednej sytuacji, która przesądziła o wyniku – znane liczby pokazują raczej skalę wyzwania, z którym wejherowianie mierzyli się przez dalszą część meczu. Z perspektywy gospodarzy potrzebny był wyraźny zwrot w obu kierunkach gry.

Więcej lokalnych informacji z Wejherowa jest na wejherowski24.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na wejherowski24.pl/wydarzenie.

Więcej trafień Tytanów, lecz dystans pozostał

W drugiej połowie wejherowianie zdobyli 16 bramek, czyli o cztery więcej niż wcześniej. To poprawa, ale nie taka, która pozwoliła odrobić stratę. SMS ZPRP I Płock odpowiedział 17 trafieniami i wygrał również tę część spotkania – tym razem różnicą jednej bramki. Z 12:18 zrobiło się więc ostatecznie 28:35. Gospodarze znaleźli więcej sposobów na zdobywanie goli, lecz przy dorobku przeciwnika nie mogli zbliżyć się do korzystnego rozstrzygnięcia.

Dla kibiców z Wejherowa szczególnie dotkliwy może być kontrast z ostatnim wyjazdem do Elbląga. Tam Tytani potrafili odrobić straty i wygrać jedną bramką. Tym razem punkt wyjścia był znacznie trudniejszy, a wzrost skuteczności w drugiej połowie nie wystarczył, by zmniejszyć dystans. To nie był mecz bez odpowiedzi ze strony gospodarzy – 28 zdobytych bramek mówi swoje – ale liczba trafień straconych pozostaje najważniejszą liczbą tej relacji.

Przed spotkaniem zestawienie ligowe stawiało wejherowian na siódmym miejscu z dziewięcioma punktami, a płocczan na dziewiątym z sześcioma. Obie drużyny miały w sezonowym bilansie po trzy zwycięstwa i pięć porażek. Tytani przystępowali więc do meczu z lepszej pozycji w tabeli, ale na parkiecie nie przełożyli jej na wynik. Dla SMS to zwycięstwo nad zespołem sklasyfikowanym wyżej; dla wejherowian – przerwanie udanej serii i przypomnienie, że w kolejnych spotkaniach potrzebują nie tylko bramek, lecz także lepszego wyniku w grze obronnej.

KS Tytani WejherowoStatystykaSMS ZPRP I Płock
28Bramki35
12I połowa18
16II połowa17
7Pozycja9
9Punkty6
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji