[PIŁKA NOŻNA] Polski Cukier Kluczevia Stargard – Wikęd Luzino 3:2 w Betclic 3. Lidze, Grupie II

[PIŁKA NOŻNA] Polski Cukier Kluczevia Stargard – Wikęd Luzino 3:2 w Betclic 3. Lidze, Grupie II

Starcie drugiej z trzecią drużyną tabeli skończyło się porażką wicelidera. W sobotnim meczu 13. kolejki Betclic 3. Ligi, Grupy II, Polski Cukier Kluczevia Stargard wygrał u siebie z Wikędem Luzino 3:2. Dla gości to bolesny wynik: jeszcze tydzień wcześniej, po zwycięstwie 3:0 nad Wdą Świecie, mieli tylko dwa punkty straty do liderującej Polonii Środa Wielkopolska. W Stargardzie nie zdołali jednak pójść za tamtym sukcesem.

Przed spotkaniem Wikęd zajmował drugie miejsce z 28 punktami, a Kluczevia była trzecia z dorobkiem 22. Stawka była więc czytelna dla obu stron. Luzinianie chcieli umocnić swoją pozycję w czołówce, gospodarze mieli szansę zmniejszyć dystans do zespołu stojącego tuż nad nimi. Z perspektywy kibiców z Wejherowa i okolic, śledzących występy Wikędu, to jedna z tych porażek, które znaczą więcej niż samo 3:2: przyszła w bezpośrednim meczu drużyn z czoła ligi.

Pietrzyk otworzył wynik, Kurbiel odpowiedział

Mecz rozpoczął się dla gości niepomyślnie. W 14. minucie Kacper Pietrzyk zdobył bramkę dla Kluczevii i to stargardzianie jako pierwsi znaleźli się na prowadzeniu. Wikęd potrzebował kwadransa, by doprowadzić do remisu. W 30. minucie trafił Piotr Kurbiel, przywracając wynik 1:1 i dając gościom możliwość rozpoczęcia rywalizacji o zwycięstwo od nowa.

Remis nie utrzymał się jednak do zejścia drużyn z boiska. W 41. minucie Dmytro Jefimenko ponownie dał prowadzenie gospodarzom. Przy stanie 2:1 Kluczevia schodziła na odpoczynek z przewagą, którą wypracowała mimo odpowiedzi Wikędu. Dla luzinian oznaczało to konieczność odrabiania straty już po raz drugi tego dnia. Pierwszy raz im się udało, ale po trafieniu Jefimenki czasu na kolejną reakcję przed zakończeniem pierwszej części było niewiele.

Ten mecz miał też szersze tło. Na początku października Wikęd przegrał z Elaną Toruń 1:3, przerywając serię zwycięstw, ale tydzień później wrócił na zwycięską ścieżkę przeciwko Wdzie. Kluczevia z kolei we wrześniu wygrała w Świeciu 2:1, a następnie po zwycięstwie nad Lipnem Stęszew znalazła się na podium tabeli. Obie drużyny miały zatem w ostatnich tygodniach powody, by patrzeć w górę zestawienia.

Gol Sawickiego przywrócił nadzieję gościom

Krótko po wznowieniu gry sytuacja Wikędu stała się trudniejsza. W 51. minucie Pietrzyk strzelił po raz drugi i Kluczevia prowadziła już 3:1. To był pierwszy moment w tym spotkaniu, gdy między zespołami zrobiły się dwie bramki różnicy. Gospodarze wcześniej dwukrotnie obejmowali prowadzenie, lecz dopiero to trafienie dało im większy margines przed dalszą częścią meczu.

Luzinianie wrócili do gry o wynik w 84. minucie. Wiktor Sawicki zdobył bramkę na 3:2 i ostatnie minuty znów miały dla gości wyraźną stawkę – jeden gol wystarczyłby do remisu. Nie padł jednak. W 90. minucie Wikęd zobaczył jeszcze czerwoną kartkę, a rezultat pozostał bez zmian. Goście wyjechali ze Stargardu bez punktów, choć po trafieniu Sawickiego byli blisko uratowania jednego.

Sobotnie rozstrzygnięcie odwróciło też wynik ich poprzedniego spotkania. W maju Wikęd wygrał u siebie z Kluczevią 3:2 i miał na koncie dwa kolejne zwycięstwa w bezpośrednich meczach. Tym razem takim samym wynikiem odpowiedzieli stargardzianie. Luzinian czeka teraz spotkanie z Lechem Poznań II zaplanowane na 24 października, a następnie wyjazd do Polonii Środa. Po porażce z trzecią drużyną tabeli oba mecze nabierają dla wicelidera dodatkowego znaczenia.

Polski Cukier Kluczevia StargardStatystykaWikęd Luzino
3Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły