Weekendowa lista grzechów kierowców z powiatu wejherowskiego była długa

Weekendowa lista grzechów kierowców z powiatu wejherowskiego była długa

Na drogach powiatu wejherowskiego policjanci zatrzymali w jeden weekend kilku kierowców, którzy jechali po alkoholu, mimo zakazów albo bez ważnych uprawnień. Najmocniejszy przypadek odnotowali w Wejherowie, gdzie funkcjonariusze zatrzymali 54-latka poszukiwanego przez sąd, który prowadził audi mimo dożywotniego zakazu.

18 kwietnia około godziny 14:30 na ul. Iwaszkiewicza w Wejherowie policjanci z drogówki przerwali jazdę 54-letniego mężczyzny. Kontrola wykazała, że był on poszukiwany na podstawie zarządzenia sądu, a do tego miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jechał audi, trafił do policyjnego aresztu, a po wykonaniu czynności odwołano jego poszukiwania. Za złamanie sądowego zakazu kierowania grozi mu do 5 lat więzienia.

To był dopiero początek weekendu. W Luzinie policjanci zatrzymali 36-letniego kierowcę renault, który prowadził po alkoholu, choć jego stan był określony jako niewielka ilość alkoholu. Stracił prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu. Tam może zapaść decyzja o zakazie prowadzenia i grzywnie. Tego samego dnia w Rumi zatrzymano 58-latka kierującego mimo cofniętych uprawnień. W świetle obowiązujących przepisów to przestępstwo, za które grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

W sobotę rano w Rumi policjanci zatrzymali 44-letniego kierowcę renault master, który miał w organizmie około 1 promila alkoholu. O godzinie 8:00 dzielnicowi zatrzymali też 54-latka jadącego audi A5. Badanie alko-testem wykazało 0,5 promila alkoholu. Obaj stracili prawa jazdy. Na terenie gminy Choczewo 30-latek uczestniczył w zdarzeniu drogowym, będąc po użyciu alkoholu. Zatrzymali go policjanci z Luzina, a zebrana dokumentacja trafi do sądu. Mężczyzna musi liczyć się z grzywną i zakazem prowadzenia pojazdów.

W niedzielę w Rybnie policjanci wejherowskiej drogówki zatrzymali 36-letniego kierowcę mercedesa z cofniętymi uprawnieniami do kierowania. Samochód przekazano osobie wskazanej, a mężczyźnie grozi do 2 lat więzienia. Taki weekend pokazuje, że na drogach powiatu wejherowskiego jedna chwila lekkomyślności może skończyć się nie tylko utratą prawa jazdy, ale też sprawą karną i realną wizytą w sądzie.

na podstawie: KPP w Wejherowie.