[PIŁKA RĘCZNA] KS Tytani Wejherowo – SMS ZPRP Kwidzyn 38:37 w I Lidze Mężczyzn (Grupa A) – nerwowa końcówka i ważne zwycięstwo gospodarzy

2 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] KS Tytani Wejherowo – SMS ZPRP Kwidzyn 38:37 w I Lidze Mężczyzn (Grupa A) – nerwowa końcówka i ważne zwycięstwo gospodarzy

KS Tytani Wejherowo pokonali SMS ZPRP Kwidzyn 38:37 w meczu 21. kolejki I Ligi Mężczyzn (Grupa A). W Wejherowie kibice dostali dokładnie to, czego w szczypiorniaku szuka się najbardziej – tempo, walkę o każdą piłkę i emocje aż do ostatniej syreny.

Sobotnie, a właściwie niedzielne, spotkanie od początku miało wynik blisko remisu i długo nie pozwalało żadnej ze stron odjechać na bezpieczny dystans. Tytani, którzy przed tą kolejką zajmowali 7. miejsce z dorobkiem 34 punktów, musieli mierzyć się z rywalem plasującym się tuż za nimi – SMS ZPRP Kwidzyn miał 26 oczek i był ósmy. Taka różnica w tabeli w teorii dawała wejherowianom lekką przewagę, ale na parkiecie nie było mowy o spokojnym meczu.

Walka punkt za punkt i presja do samego końca

Gospodarze od początku grali z dużą determinacją, a goście z Kwidzyna nie zamierzali odpuszczać ani na moment. Przy tak niewielkiej różnicy bramkowej każdy błąd mógł kosztować bardzo dużo i właśnie dlatego spotkanie trzymało w napięciu do samego finiszu. Tytani w ważnym momencie zachowali chłodniejsze głowy, a to w końcówce okazało się bezcenne.

Po stronie wejherowskiej to zwycięstwo ma spore znaczenie nie tylko dla nastrojów, ale też dla układu tabeli. W bezpośrednim starciu z rywalem z dolnej części górnej ósemki gospodarze zrobili swoje i obronili swoją pozycję, dokładając do ligowego dorobku bardzo cenne punkty. W takich meczach nie tylko wynik, ale i sposób jego wywalczenia buduje drużynę na dalszą część sezonu.

Wejherowo dopisało ważne dwa punkty

Dla KS Tytani Wejherowo to spotkanie było też testem charakteru. Zespół z miasta nad Redą udowodnił, że na własnym terenie potrafi wygrywać mecze na styku, a w końcówce nie pęka pod presją. Przy tak wyrównanej lidze każdy taki rezultat może później ważyć naprawdę dużo.

SMS ZPRP Kwidzyn postawił trudne warunki i do samego końca próbował wyrwać choćby punkt, ale ostatecznie to gospodarze mogli cieszyć się z wygranej 38:37. Dla wejherowskich kibiców to był mecz, po którym można było odetchnąć z ulgą i jednocześnie poczuć sporo satysfakcji – bo takie zwycięstwa pamięta się dłużej niż te spokojnie rozstrzygnięte.

KS Tytani WejherowoStatystykaSMS ZPRP Kwidzyn
38Bramki37
21:17I połowa21:17
7Pozycja8
34Punkty26
WWLLWFormaLWLLW

Autor: redakcja sportowa wejherowski24.pl