W Wejherowie wraca giełda stowarzyszeń i rodzinny program pełen aktywności

W Wejherowie wraca giełda stowarzyszeń i rodzinny program pełen aktywności

FOT. Urząd Miasta w Wejherowie

W jednym miejscu spotkają się ci, którzy zwykle działają z boku codziennego miejskiego ruchu, a jednak to na nich często opiera się energia takich wydarzeń. Druga Wejherowska Giełda Stowarzyszeń ma pokazać, jak dużo dzieje się poza urzędowymi gabinetami i oficjalnymi wystąpieniami. Organizatorzy stawiają na otwartą formułę, wspólne spędzanie czasu i bezpośredni kontakt z ludźmi, którzy prowadzą lokalne inicjatywy. Wstęp pozostaje wolny, więc to propozycja nie tylko dla stałych bywalców takich spotkań, ale także dla tych, którzy dopiero szukają miejsca dla siebie.

  • Po udanym starcie organizatorzy stawiają na jeszcze większy rozmach
  • Warsztaty, gry i sport mają przyciągnąć całe rodziny

Po udanym starcie organizatorzy stawiają na jeszcze większy rozmach

Pierwsza edycja pokazała, że taki format ma sens. Wejherowskie organizacje pozarządowe i prezydent miasta Krzysztof Hildebrandt wracają więc z wydarzeniem, które ma łączyć prezentację działań społecznych z luźniejszą, bardziej rodzinną atmosferą. To ważne, bo właśnie w takich spotkaniach najlepiej widać, jak wiele dzieje się w mieście poza głównym nurtem oficjalnych wydarzeń.

Hasło wspólnego działania nie brzmi tu jak pusty slogan. Giełda ma być miejscem, w którym można nie tylko przejść obok stoiska, ale też dowiedzieć się, kto za nim stoi, czym dana organizacja zajmuje się na co dzień i jak można dołączyć do jej inicjatyw. Dla wielu osób to najprostsza droga, by zrozumieć, że miejska aktywność społeczna nie zaczyna się od wielkich deklaracji, ale od zwykłej rozmowy i obecności.

Warsztaty, gry i sport mają przyciągnąć całe rodziny

Program zaplanowano tak, by każdy znalazł coś dla siebie. Obok prezentacji stowarzyszeń pojawią się warsztaty, konkursy, gry i zabawy, a także sportowe zmagania. Do tego ma dojść strefa gastronomiczna, która zwykle staje się miejscem krótkich rozmów, wymiany wrażeń i pierwszych pytań o działalność organizacji.

W wydarzeniu chodzi więc nie tylko o pokazanie dorobku lokalnych NGO-sów, ale też o zwykłe spotkanie ludzi, którzy na co dzień mijają się w mieście. Taka formuła dobrze działa zwłaszcza wtedy, gdy chce się przyciągnąć całe rodziny, a nie jedynie osoby już zaangażowane społecznie. Dzięki wolnemu wstępowi łatwiej będzie zajrzeć także tym, którzy chcą po prostu spędzić czas inaczej niż zwykle i przy okazji zobaczyć, jak szeroko działa wejherowskie środowisko stowarzyszeń.

na podstawie: UM Wejherowo.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Wejherowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.