Blisko 200 rowerzystów ruszyło na leśną trasę i zostało na ognisku

Blisko 200 rowerzystów ruszyło na leśną trasę i zostało na ognisku

FOT. Urząd Miasta Wejherowo

Na Jakubowej Polanie zrobiło się głośno od rozmów, dziecięcych okrzyków i stukotu rowerowych kół. Leśny trening rowerowy w Wejherowie przyciągnął blisko 200 osób, a wśród nich całe rodziny i zaprawionych w jeździe pasjonatów. To był dzień, w którym sport mieszał się z sąsiedzkim spotkaniem, a leśna trasa stała się pretekstem do wspólnego wyjścia z domu.

  • Na Jakubowej Polanie pojawiły się rodziny, rowerzyści i samorządowcy
  • Po trasie przyszło miejsce na ognisko, zabawy i rozmowę o bezpieczeństwie
  • Rowerowa energia ma pomóc przed czerwcową rywalizacją

Na Jakubowej Polanie pojawiły się rodziny, rowerzyści i samorządowcy

Tego dnia dopisało wszystko, co w takich wydarzeniach liczy się najbardziej – pogoda, frekwencja i zwykła chęć, by ruszyć się z miejsca. Uczestnicy pokonali pięciokilometrową leśną trasę, która nie była wyłącznie lekką przejażdżką, ale realnym wysiłkiem i dobrą próbą przed kolejnymi rowerowymi startami.

W treningu wzięli udział także zastępca prezydenta Wejherowa Arkadiusz Kraszkiewicz oraz sekretarz miasta Iwona Piastowska, która na starcie życzyła uczestnikom udanej zabawy. Obecność przedstawicieli magistratu podkreśliła, że wydarzenie nie było jedynie rekreacyjnym spotkaniem, ale częścią szerszego miejskiego ruchu wokół roweru.

Po trasie przyszło miejsce na ognisko, zabawy i rozmowę o bezpieczeństwie

Gdy rowerzyści wrócili na Polanę, czekało na nich ognisko z kiełbaskami i poczęstunek. Najmłodsi szybko przenieśli uwagę z tras leśnych na przygotowane dla nich zabawy, dzięki czemu całe spotkanie miało rodzinny rytm, a nie tylko sportowy charakter.

Ważnym elementem wydarzenia była też obecność Straży Miejskiej w Wejherowie, której funkcjonariusze mówili o bezpieczeństwie w ruchu drogowym. To ważny akcent przy imprezie rowerowej, bo przypomina, że przyjemność z jazdy zaczyna się od dobrych nawyków na trasie i na miejskich ulicach.

Z bliska można było również obejrzeć nowy wóz ratowniczo–gaśniczy wejherowskiej Ochotniczej Straży Pożarnej. Dla wielu uczestników to był dodatkowy punkt programu, ale też okazja, by zobaczyć sprzęt, który w razie potrzeby ma pracować już nie na pokaz, lecz w prawdziwej akcji.

Rowerowa energia ma pomóc przed czerwcową rywalizacją

Leśny trening nie był wydarzeniem zamkniętym samym w sobie. Organizatorzy podkreślali, że to jeden z elementów przygotowań do czerwcowej rywalizacji o Puchar Rowerowej Stolicy Polski, w której liczy się nie tylko dobra forma, ale też regularność i zaangażowanie większej liczby osób.

Zachęta do korzystania z aplikacji Aktywne Miasta nie pojawiła się tu przypadkiem. To właśnie tam zbierane są rowerowe aktywności, które w praktyce zamieniają codzienną jazdę i rodzinne przejażdżki w wynik dla miasta. Im więcej takich wyjazdów, tym mocniejszy sygnał, że rower w Wejherowie nie jest dodatkiem do sezonu, ale coraz ważniejszym sposobem spędzania czasu.

W organizację wydarzenia włączyło się kilka środowisk. OSP w Wejherowie zapewniła zabezpieczenie medyczne trasy i pokazała nowy pojazd, Radna Lilianna Breen przygotowała zabawy dla dzieci, radny Mariusz Łupina wraz z Grupą Inicjatywną z Osiedla Fenikowskiego pomogli technicznie przy Polanie Jakubowej, a wsparcie przy organizacji zapewniła też Spółdzielnia Socjalna Wejherowo–Reda KOMPAS. Współpracę domknęło Nadleśnictwo Wejherowo, bez którego trudno byłoby wyobrazić sobie takie leśne spotkanie.

na podstawie: Urząd Miasta w Wejherowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wejherowo). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.