Najpierw cofnięte uprawnienia, potem dożywotni zakaz - kierowcy i tak ruszyli

2 min czytania
Najpierw cofnięte uprawnienia, potem dożywotni zakaz - kierowcy i tak ruszyli

W Rumi i Wejherowie policjanci wyłapali trzech kierujących, którzy wsiedli za kółko mimo zakazów i cofniętych uprawnień. Dwóch wpadło podczas czwartkowych kontroli w Rumi, trzeci dzień wcześniej w Wejherowie. Dla wszystkich sprawa ma już wymiar karny, a jeden z przypadków kończy się groźbą do 5 lat pozbawienia wolności.

Do pierwszego zatrzymania doszło w czwartek podczas kontroli drogowej prowadzonej przez patrol prewencyjny w Rumi. Funkcjonariusze zatrzymali kierującego Volkswagenem, a sprawdzenie w policyjnych systemach pokazało, że mężczyzna prowadził mimo cofniętych uprawnień. Decyzję o ich odebraniu wydało Starostwo Powiatowe w Wejherowie już pod koniec października 2025 roku.

Tego samego dnia, po południu, na ulicy Sobieskiego w Rumi policjanci zatrzymali kolejnego kierującego Volkswagenem. W jego przypadku sytuacja była identyczna - również prowadził po cofnięciu uprawnień, tym razem decyzją wydaną przez Starostwo Powiatowe w Kartuzach. Oba przypadki to przestępstwo z art. 180a Kodeksu karnego, za które grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Jeszcze poważniejsze naruszenie policjanci ujawnili dzień wcześniej w Wejherowie. W środę przed południem patrol prewencji zatrzymał do kontroli kierującego Fordem Mondeo. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna łamał orzeczony przez Sąd Rejonowy w Wejherowie dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Za takie przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

To nie są drobne wykroczenia, tylko świadome igranie z prawem i bezpieczeństwem innych. Kiedy kierowca ignoruje decyzję urzędu albo sądu, na drodze robi się naprawdę niebezpiecznie - i właśnie w takich sprawach policja nie odpuszcza ani na moment.

na podstawie: KPP w Wejherowie.

Autor: krystian