W szkolnej debacie młodzi pokazali, że chcą mieć głos w mieście

FOT. Urząd Miasta Wejherowo
W jednej z sal Szkoły Podstawowej nr 9 w Wejherowie zrobiło się głośno od pomysłów, pytań i ambicji. Jedenastu kandydatów do Młodzieżowej Rady Miasta próbowało przekonać rówieśników, że właśnie oni powinni wejść do samorządowej gry. Tego dnia nie chodziło o szkolne oceny, tylko o zaufanie i o to, kto najlepiej opowie o potrzebach młodych.
- W „Dziewiątce” padł pierwszy sprawdzian przed wyborami
- Młodzieżowa rada jako pierwszy krok do samorządu
W „Dziewiątce” padł pierwszy sprawdzian przed wyborami
Debata odbyła się w Szkole Podstawowej nr 9 w Wejherowie i miała przybliżyć mieszkańcom szkoły przyszłych radnych Młodzieżowej Rady Miasta. Startuje w niej 11 kandydatów, a samo spotkanie pokazało, że nie zamierzają ograniczać się do ogólników. To był moment, w którym musieli stanąć przed publicznością i jasno wyjaśnić, dlaczego to właśnie im warto zaufać.
„Wasze oczekiwania są dla nas istotne. Gratuluję każdemu kandydatowi, bo start do Młodzieżowej Rady Miasta pokazuje, że chcecie zrobić dla Wejherowa coś dobrego” – powiedział Arkadiusz Kraszkiewicz, zastępca prezydenta.
Młodzieżowa rada jako pierwszy krok do samorządu
Takie spotkania mają ciężar większy niż szkolna scena. Dla uczniów to pierwsza próba wystąpienia publicznego, zmierzenia się z pytaniami i pokazania, że za hasłami stoi realna gotowość do działania. Dla miasta to sygnał, że młodzi chcą współdecydować o sprawach, które ich dotyczą, i nie chcą być tylko obserwatorami.
Właśnie w takich debatach widać najpełniej, jak rodzi się samorządowa odpowiedzialność. Nie w gabinecie, lecz w szkolnej sali, wśród rówieśników, którzy słuchają uważnie i bardzo szybko wyłapują, kto mówi konkretnie, a kto jedynie obiecuje.
na podstawie: Urząd Miasta Wejherowo.
Autor: krystian
