Jedno zgłoszenie - policjanci uratowali mężczyznę z przystanku w Wielistowie

1 min czytania
Jedno zgłoszenie - policjanci uratowali mężczyznę z przystanku w Wielistowie

Na ławce przystanku w Wielistowie policjanci z Posterunku Policji w Łęczycach znaleźli skrajnie wychłodzonego mężczyznę i natychmiast przewieźli go do bezpiecznego miejsca. Dzięki telefonicznemu zgłoszeniu uniknięto prawdopodobnej tragedii podczas siarczystych mrozów.

W niedzielę oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie otrzymał zgłoszenie, że na ławce przystanku autobusowego w Wielistowie leży mężczyzna. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Łęczycach.

Policjanci potwierdzili zgłoszenie - na ławce spał mężczyzna, wyraźnie wychłodzony i bez sił. Funkcjonariusze obudzili go i nawiązali rozmowę. Mężczyzna był trzeźwy; ustalono, że przyjechał z województwa opolskiego i nie miał ani schronienia, ani jedzenia. Woda, którą miał przy sobie, była zamarznięta.

Funkcjonariusze zaoferowali przewiezienie do miejsca, gdzie zapewniono mu ciepły posiłek, dach nad głową i opiekę. Mężczyzna przyjął pomoc, ogrzał się w radiowozie i otrzymał wodę do picia. Dzięki szybkiej reakcji policjantów trafił do bezpiecznego miejsca, w którym zapewniono mu schronienie.

Komenda oceniła interwencję jako przykład codziennej praktyki realizowanej pod hasłem Pomagamy i chronimy. Policja zaapelowała o zgłaszanie podobnych przypadków w mroźne dni - jeden telefon może uratować czyjeś życie.

na podstawie: KPP w Wejherowie.

Autor: krystian