Tir wjechał w kontrolę w Wejherowie - pod fotelem był narkotyk

1 min czytania
Tir wjechał w kontrolę w Wejherowie - pod fotelem był narkotyk

FOT. Policja Wejherowo

Pod fotelem ciężarowego Iveco policjanci znaleźli zawiniątko z marihuaną, a narkotest potwierdził obecność środków odurzających w organizmie kierowcy. Wcześniej alkomat nie wykazał alkoholu, ale nienaturalne zachowanie 34-latka od razu zwróciło uwagę funkcjonariuszy z drogówki.

Wczoraj około południa w Wejherowie policjanci ruchu drogowego prowadzili kontrole ciężarówek. Sprawdzali dokumenty, zapisy tachografu, stan techniczny pojazdów, ogumienie, układ hamulcowy i trzeźwość kierujących. Celem działań było wyłapywanie wykroczeń transportowych i eliminowanie kierowców, którzy mogą stwarzać zagrożenie na drodze.

Podczas jednej z kontroli zatrzymali kierowcę Iveco. Jego zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, więc wykonali dalsze sprawdzenia. Badanie alkomatem dało wynik negatywny, ale narkotest potwierdził obecność marihuany. W kabinie policjanci znaleźli też niewielką ilość suszu roślinnego ukrytego pod fotelem, w zawiniątku z folii aluminiowej. Substancję zabezpieczono.

Mężczyzna został zatrzymany, przewieziony do szpitala na pobranie krwi, a następnie trafił do wejherowskiej komendy. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Sprawę prowadzi teraz Wydział Dochodzeniowo-Śledczy. Ostateczna kwalifikacja zależy od wyników badań laboratoryjnych, ale 34-latek może usłyszeć zarzuty za posiadanie narkotyków i kierowanie pojazdem pod ich wpływem. Za taki zestaw czynów grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

To właśnie takie kontrole pokazują, jak szybko rutynowy postój ciężarówki może zamienić się w sprawę karną. Jeden niepokojący sygnał wystarczył, by policjanci znaleźli narkotyk ukryty tam, gdzie kierowca najwyraźniej liczył na najmniejsze zainteresowanie.

na podstawie: Policja Wejherowo.

Autor: krystian